Szósty tydzień inwazji, dzień po dniu
Łzy same płyną, serca krwawią, a dłonie zaciskają się w pięści. Za wschodnią granicą dochodzi do zbrodni, porównywalnych może z drugą wojną światową. Nie oznacza to jednak, że w XXI…
Łzy same płyną, serca krwawią, a dłonie zaciskają się w pięści. Za wschodnią granicą dochodzi do zbrodni, porównywalnych może z drugą wojną światową. Nie oznacza to jednak, że w XXI…
Dzisiaj wiadomy dzień i wiadomy powód, by o wiadomej godzinie (2137) strzelić kielicha i zaśpiewać wiadomą piosenkę. Moment… Czy dla każdego wiadomą? Papieżomania lvl 2137 Kiedy zmarł Jan Paweł, byłam…
Mija miesiąc od haniebnej inwazji Rosji na Ukrainę. Kijów nadal walczy. Ruskie mówią, że wojna, która miała potrwać trzy dni, świetnie im idzie. A tak poza tym, to nie ma żadnej…
Oj, jak ja nie lubię zmiany czasu. Zwłaszcza wiosennej. O ile zimową jeszcze jakoś zniosę- bo wieczór staje się przyjemnie długi, a i śpi się dłużej- o tyle wiosenną zmianę…
Wojennym zwyczajem podaję podsumowanie z czwartego tygodnia. Tym razem niestety z poślizgiem, gdyż nie gromadziłam informacji na bieżąco. Z prostej przyczyny, byłam tym nadmiernie przytłoczona. Wiem, że poprzednie podsumowania były…
Drodzy ewentualni czytelnicy, jak mieliście już okazję zauważyć, nasze artykuły o wojnie, jak do tej pory, stanowiły „dziennik z frontu”. Tydzień po tygodniu, dzień po dniu. Dlaczego? Ani naczelna, ani…
W chwili, kiedy piszę te słowa, Ukraina walczy już dwa tygodnie. Kijów- nie upadł, Zełenski- walczy, Polska- pomaga, Putin- jebany. Czternasty dzień inwazji Macie tu zgromadzone info z każdego poszczególnego…
Sytuacja jest tragiczna, to nie ulega wątpliwości. Jednak skoro nawet Hitler i Stalin byli parodiowani, to memy z Putinem są jak najbardziej na miejscu. W końcu wojna nie zabiera poczucia…
Dzisiaj mija tydzień od tamtego tłustego/czarnego czwartku, kiedy pączek stawał ością w gardle, a oczy świata zwróciły się na Ukrainę. Starałam się śledzić na bieżąco, co się dzieje, ale natłok…