W ostatni wtorek 25 marca ulicami Wrocławia przeszedł Marsz Niepodległości Białorusi. Wydarzenie odbyło się w ramach obchodów deklaracji niepodległości Białorusi z 1918 roku.

Biało-czerwono-biały pochód
W marszu niepodległości według szacunków wzięło udział ponad 150 osób. Wiele z nich poszło z biało-czerwono-białymi flagami, będącymi kiedyś oficjalnymi flagami państwowymi. Dziś symbolizują walkę o wolność Białorusi od krwawego dyktatora, Alaksandra Łukaszenki. Środkiem pochodu przemierzała niesiona przez kilkunastu Białorusinów wielka biało-czerwono-biała flaga. Wydarzenie rozpoczęło się tak jak rok temu pod Narodowym Forum Muzyki na placu Wolności i zakończyło się pod Pręgierzem na wrocławskim Rynku.

Starodawna Litewska Pogoń
Po dotarciu marszu niepodległości pod Pręgierz rozpoczęły się przemówienia organizatorów. Przypomniano o białoruskich więźniach politycznych (, których jest ponad 1800!) i podziękowano za nieustające wsparcie polskich instytucji wobec uchodźców z Białorusi. Na końcu w akompaniamencie gitarowym odśpiewano dawny hymn Białorusi. „Starodawna Litewska Pogoń” (biał. Старадаўняй Лiтоўскай Пагонi), tak zaczyna się pierwszy refren pieśni, której śpiewanie zostało zabronione przez Łukaszenkę pod rygorem kilkunastodniowego aresztu.

Zakazane święto
Obchodzenie Dnia Niepodległości w Białorusi jest również zabronione, tak samo jak publiczne eksponowanie biało-czerwono-białych barw. Każde roku 25 marca w Białorusi dokonywano osób, które według władz miały „dopuszczać się” uczestnictwa w obchodach święta.